Podlaskie: do końca października można w Łomży korzystać z rowerów miejskich

Wbrew zapowiedziom, że z powodu pandemii w tym sezonie system komunikacji rowerowej w Łomży (Podlaskie) nie będzie działał od tego weekendu można jednak korzystać z rowerów miejskich. Za usługę do końca października miasto zapłaci 15 tys. zł.

Autor: Pap 15 czerwca 2020 10:05

Łomżyńska Komunikacja Rowerowa (w skrócie ŁoKeR) działa od 2018 r., kiedy przeprowadzono pilotaż pokazujący, że mieszkańcy tego 60-tysięcznego miasta chcą wypożyczać rowery.

Jak podał magistrat, w 2019 r. zanotowano tam 27 tys. wypożyczeń, czyli o prawie 5 tys. więcej niż w pierwszym sezonie działalności. Zarejestrowanych było prawie 3,5 tys. użytkowników, gdy w 2018 r. - o ponad 1,1 tys. mniej.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

W związku z pandemią w tym roku system miał nie działać. Jego operator zaproponował jednak, aby w związku z poluzowaniem obostrzeń system uruchomić teraz na czas do końca października. Miasto zapłaci za to niecałe 15 tys. zł.

Cennik wypożyczeń się nie zmienił, ale w związku ze zmianą operatora, użytkownicy muszą zarejestrować się od początku i doładować konto kwotą co najmniej 19 zł (jednorazowa bezzwrotna opłata inicjalna). Pierwszy kwadrans jazdy jest za darmo, kolejne 45 minut kosztuje złotówkę, a druga godzina - 2 zł.

Stacji będzie w sumie 15, a rowerów ponad 80. Powstała też pierwsza stacja w podłomżyńskiej Piątnicy. W związku z zagrożeniem epidemicznym rowery (kierownice) mają być dezynfekowane raz na dobę. Użytkownikom zaleca się używanie rękawiczek i dezynfekcję rąk.

30 czerwca ma ruszyć tegoroczny sezon roweru miejskiego w Białymstoku - poinformował w mediach społecznościowych zastępca prezydenta stolicy województwa podlaskiego Rafał Rudnicki.

Według zapisów nowej umowy operator systemu w Białymstoku ma czas na jego uruchomienie do końca pierwszego tygodnia lipca. BiKeR, czyli Białostocka Komunikacja Rowerowa, działa od 2014 r. i obejmuje także gminy ościenne: Choroszcz, Supraśl i Juchnowiec Kościelny. W 2019 r. w systemie do dyspozycji było 650 rowerów na 64 stacjach, można było korzystać też z tandemów i rowerków dla dzieci.

Tegoroczny sezon nie ruszył z początkiem kwietnia nie z powodu zakazu używania rowerów miejskich w związku z ograniczeniami związanymi z pandemią, ale dlatego, że operator miał trudności z instalacją rowerów, bo na czas nie doszły do Polski części, które w większości są sprowadzane z Chin. Potem okazało się, że przedłużało się podpisanie nowej umowy trzyletniej.

Do uruchomienia roweru miejskiego przygotowują się też Suwałki, trzecie z największych miast w Podlaskiem. Tu system ma się nazywać Suwer, w założeniu ma być to 120 rowerów na 12 stacjach. W lutym magistrat ogłosił przetarg na operatora takiego systemu, czyli dostawę i obsługę jednośladów, ale w marcu został on unieważniony, bo nie zgłosił się żaden zainteresowany podmiot.

Podobał się artykuł? Podziel się!

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych