Polacy znowu kupują mieszkania za gotówkę

3,4 miliardów złotych - tyle wyciągnęliśmy z przysłowiowych skarpet, aby w trzecim kwartale kupować mieszkania - wynika z najnowszych szacunków NBP. To efekt umów tylko z 7 miast i tylko z biur sprzedaży deweloperów.

Autor: housemarket.pl 29 grudnia 2020 13:20

Poznaliśmy właśnie informacje na temat tego jak Polacy finansowali zakupy mieszkań w dużych miastach. Efekt? W trzecim kwartale sytuacja wróciła do przedepidemicznej normy. Na nowe mieszkania w Gdańsku, Gdyni, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu zamożni obywatele wydali aż 3,4 mld złotych gotówki. Jest to kwota, która odpowiada zakupom prawie 7 tysięcy nowych mieszkań. Na tyle można szacować liczbę transakcji sfinansowanych jedynie gotówką.

Gdyby dodać do tego wyniku jeszcze pieniądze, które Polacy wnoszą jako wkład własny do kredytu, to okazałoby się, że na omawiany wycinek rynku mieszkaniowego wpłynęło prawie 4,2 mld złotych gotówki. Gdyby ponadto analizę rozszerzyć na wszystkich deweloperów i dodać jeszcze transakcje mieszkaniami używanymi, to okazałoby się, że na rynek mieszkaniowy Polacy wtłoczyli w trzecim kwartale nawet kilka razy więcej niż wspomniane 4,2 mld złotych. Możemy mówić tu o kwocie nawet około 15-20 miliardów.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Kupujemy przede wszystkim za gotówkę

Wróćmy jednak do danych zaprezentowanych przez bank centralny. Wynika z nich, że zakupy nowych mieszkań w 7 miastach zostały w aż 64 procentach sfinansowane gotówką – jeśli weźmiemy pod uwagę zarówno transakcje stricte gotówkowe, jak i pieniądze stanowiące wkład własny do kredytu. Pomijając tę drugą kategorię i tak otrzymujemy wynik, zgodnie z którym ponad połowa pieniędzy, które trafiły do biur sprzedaży deweloperów w trzecim kwartale, to były oszczędności Polaków – żywa gotówka, za którą Polacy kupowali mieszkania bez wsparcia w postaci kredytów hipotecznych.

Rynek mieszkaniowy szybko wrócił do normy

O tym jak szybko rynek mieszkaniowy się odbudował świadczy proste porównanie danych płynących z kwartałów drugiego i trzeciego. Ten ostatni pokazuje skalę obrotu bliską poziomów sprzed epidemii. To zupełnie inna sytuacja od tej z drugiego kwartału.

Przypomnijmy, że to właśnie w marcu wybuchła epidemia. Potem z obawy o zdrowie w kwietniu Polacy starali się siedzieć w domach. Dopiero na przełomie kwietnia i maja sytuacja na rynku mieszkaniowym zaczęła wracać do normy. Problem w tym, że od rozpoczęcia poszukiwań nieruchomości, do zawarcia transakcji mija trochę czasu. Dlatego właśnie dane banku centralnego wyglądają tak jakby w drugim kwartale Polacy niemal nie kupowali mieszkań za gotówkę. W ogóle w okresie od marca do maja zawieranych było relatywnie mało transakcji.

Z szacunków NBP wynika, że to przede wszystkim transakcje gotówkowe zostały w tych pierwszych miesiącach epidemii zahamowane. Na 7 rynkach za gotówkę kupiono mniej niż 600 mieszkań za niecałe 0,3 mld złotych. Zupełnie inaczej sytuacja wyglądała w przypadku kupujących posiłkujących się kredytami. Ci działali siłą rozpędu. Chodzi o to, że w drugim kwartale w dużej mierze zawierano transakcje rozpoczęte przed epidemią wraz z tym jak banki wydawały decyzje kredytowe i zbliżały się umowne terminy na podpisanie aktów notarialnych. Po prostu w większości przypadków niepodpisanie tych umów oznaczałoby utratę przynajmniej części pieniędzy (zadatków) wpłaconych przez kupujących. Do tego nabywcy nie byli pewni czy jeśli nie wezmą udzielonego im kredytu, to na nowych zasadach będą mogli liczyć na dług.

Retransmisja sesji:

Property Forum ONLINE – Fokus na Śląsk

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.