PARTNER PORTALU partner portalu

Robyg oczekuje przeprosin. Płażyński: skończyły się czasy rządów deweloperów

Nie będę przepraszał za mówienie prawdy; skończyły się czasy, w których rządzą deweloperzy - oświadczył poseł Kacper Płażyński podczas wtorkowej konferencji prasowej przed bramą Klubu Sportowego Gedania przy ul. Kościuszki w Gdańsku Wrzeszczu.

Autor: Pap 20 maja 2020 08:45

Firma Robyg, która jest użytkownikiem wieczystym historycznych terenów Gedanii, żąda od niego przeprosin i zapłaty 250 tys. zł odszkodowania za wypowiedzi na temat sytuacji prawnej tego obszaru oraz pożaru znajdującej się tam zabytkowej kamienicy.

"Ta kwota jest porażająca. Deweloper żąda 250 tys. zł za to, że osoba publiczna staje w obronie miejsca, które dla Polaków, mieszkańców Gdańska ma charakter wyjątkowy. To jedno z kilku miejsc, które można nazwać kolebką polskości w Wolnym Mieście Gdańsku. Nie będę przepraszał za mówienie prawdy. Jeśli firma Robyg będzie chciała skierować tę sprawę do sądu, proszę bardzo. Ja nie mam nic do ukrycia" - mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości Kacper Płażyński.

Robyg oczekuje od polityka przeprosin i wpłaty 150 tys. zł na cel społeczny za jego wypowiedź na temat pożaru budynku znajdującego się na historycznym terenie Gedanii, którą poseł opublikował 15 kwietnia w mediach społecznościowych.

"W Wielką Sobotę spłonęła znaczna część zabytkowej kamienicy, stanowiącej część przedwojennego kompleksu Klubu Sportowego Gedania. (...) Prawdopodobnie nieznani sprawcy podłożyli ogień i po raz kolejny zabytki w Gdańsku płoną. W tym przypadku są to zabytki w szczególnym miejscu, bo niewygodne dla inwestora Robyg, dla którego pewnie lepiej, żeby ich tam nie było" - mówił Płażyński na nagraniu opublikowanym na Facebooku. Zaznaczył, że nie wie, co dokładnie się stało, ale jest w kontakcie z policją i będzie się tej sprawie przyglądał.

Kolejnych 100 tys. zł zadośćuczynienia deweloper domaga się za wypowiedź opublikowaną 9 maja w programie "Alarm" (TVP Info), dotyczącą okoliczności, w jakich Pomorski Konserwator Zabytków wydał decyzję o pozwoleniu na budowę.

"Powiedziałem, że decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana dzień po tym, jak ówczesna konserwator pani Anna Kowalska złożyła rezygnację. Następnego dnia, dziwnym trafem, urzędniczka, która dzisiaj już tam nie pracuje, uzgodniła z deweloperem projekt zabudowy dla tego terenu. Dla mnie to nie jest przypadek. Akcja jest ewidentna i skandaliczna. Urzędniczka wydaje pozwolenie, które jest na rękę Robygowi. Lobbing i takie nieczyste intencje są dla mnie niejasne" - poinformował Płażyński.

Jego zdaniem, decyzja urzędników o pozwoleniu deweloperowi na budowę boiska i obiektu sportowego na terenie dawnej Gedanii przyczyniła się do wydania przez gdański sąd okręgowy niekorzystnego dla miasta orzeczenia, zgodnie z którym deweloper pozostaje użytkownikiem wieczystym obiektu przy ul. Kościuszki w Gdańsku Wrzeszczu.

"Wezwanie od firmy Robyg traktuję jako chęć zamknięcia mi ust w tej konkretnej sprawie. Ale ja się Robyga nie boję i będę jeszcze bardziej wnikliwie przyglądał się inwestycjom tej spółki oraz innych firm deweloperskich. O tych sprawach należy mówić publicznie. Od lat informuję o tym, co dzieje się na tym terenie i będę to robił dalej" - oświadczył polityk.

"W Gdańsku skończyły się czasy, w których rządzą deweloperzy. Jeżeli władze miasta nie chcą z tym zrobić porządku, to ja to zrobię, co obiecuję mieszkańcom. Żadnej firmie deweloperskiej nie uda się mnie zastraszyć i zmusić do tego, abym schował głowę w piasek" - oznajmił poseł Prawa i Sprawiedliwości.

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.