Roczne koszty chaosu przestrzennego w Polsce przekraczają 84 mld zł

Całkowite roczne koszty chaosu przestrzennego w Polsce wynoszą 84,3 mld zł; ponoszą je mieszkańcy, przedsiębiorcy i samorządy - wynika z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego. W przeliczeniu na każdego zameldowanego mieszkańca naszego kraju to 2,2 tys. zł.

Autor: PAP 19 stycznia 2022 12:16

Według raportu "Społeczno-gospodarcze skutki chaosu przestrzennego" przygotowanego przez Polski Instytut Ekonomiczny, gdyby ograniczyć zjawisko chaosu przestrzennego, polskie gminy zaoszczędziłyby rocznie co najmniej 5,8 mld zł.

Jak wskazano, skutkiem chaosu przestrzennego jest m.in. nierównomierny dostęp do usług publicznych: o ile na niską dostępność transportową skarży się 14 proc. mieszkańców największych miast, to w przypadku stref podmiejskich odsetek ten rośnie do 45 proc. - wyliczono.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Współautor raportu, Przemysław Śleszyński z Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN zwrócił uwagę, że chaos przestrzenny "generuje znaczące koszty ekonomiczne, których wartość została oszacowana na przynajmniej 84,3 mld zł rocznie". Jak zaznaczył, koszty te ponoszą mieszkańcy, przedsiębiorcy i państwo, w tym samorządy.

"Największą część oszacowanej kwoty - 31,5 mld zł - stanowią koszty związane z obsługą transportową" - wskazał Śleszyński. W ramach tej sumy same koszty nadmiarowych dojazdów do pracy to przynajmniej 25,9 mld zł rocznie. Zdaniem eksperta kwota ta byłaby znacznie wyższa, gdyby uwzględnić pozostałe nadmiarowe dojazdy do miejsc świadczenia usług - m.in. szkół, przedszkoli, handlu, miejsc rekreacji.

Ekspert wymienił też koszty związane z osadnictwem i infrastrukturą techniczną (20,5 mld zł), dotyczącą budowy i utrzymania nadmiarowej infrastruktury takiej, jak drogi czy sieć wodno-kanalizacyjna. Nakłady związane z rolnictwem, rynkiem nieruchomości oraz środowiskiem przyrodniczym to "łączne koszty 32,3 mld zł". Śleszyński zastrzegł, że wyliczone kwoty "przedstawiają minimalny pułap kosztów chaosu przestrzennego".

Z raportu wynika, że przyczynami chaosu przestrzennego w Polsce są m.in. o tzw. procesy osiedleńcze, "wyrażające się w strumieniach migrującej ludności". Wraz z przemieszczaniem się osób, zachodzą procesy budowy i rozbudowy infrastruktury - nie tylko mieszkaniowej, ale też komunikacyjnej i usługowo-handlowej oraz usług publicznych. "W latach 1989-2020 odnotowano 13,1 mln zameldowań w ruchu krajowym, przy czym ze względu na fakt, że pewna część migracji nie jest rejestrowana, liczba jest prawdopodobnie zaniżona" - podkreślono.

Wskazano też na niedostateczny stan planowania przestrzennego na poziomie lokalnym. "Zaledwie 31 proc. powierzchni Polski pokryte jest gminnymi planami zagospodarowania przestrzennego. Na pozostałym obszarze buduje się na podstawie decyzji o warunkach zabudowy (tak zwanych "wuzetek")" - zaznaczono. Analitycy szacują, że w skali całego kraju ok. połowy wszystkich inwestycji budowlanych powstaje na podstawie decyzji WZ, "a więc de facto poza systemem planowania przestrzennego".

Kolejną przyczyną chaosu przestrzennego jest "nadpodaż terenów przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe". Jak wskazano, na terenach przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe mogłoby zamieszkać od 59 do 135 mln osób, co znacznie przekracza roczne saldo migracji (350-450 tys. osób).

Z badania PIE wynika, że niska dostępność infrastruktury i brak niektórych udogodnień, jak też niska jakość życia "przeszkadzają Polakom w ich najbliższym otoczeniu". Respondenci wskazują też na "brudną, zaniedbaną i chaotyczną przestrzeni publicznej".

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.