ROP może zmniejszyć obciążenie gmin kosztami recyklingu, ale pozostaną one wysokie



PAP - 16 września 2021 13:40


Wprowadzenie Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta może zmniejszyć obciążenia poszczególnych gmin związane z całkowitymi kosztami zagospodarowania odpadów opakowaniowych, jednak pozostaną one bardzo wysokie - szacuje firma doradcza Deloitte.

W latach 2021-2024 obciążenia związane z procesem zagospodarowania (odebrania, transportu i przygotowania do recyklingu) poszczególnych frakcji odpadów opakowaniowych z gospodarstw domowych będą sukcesywnie spadały - przy założeniu, że mieszkańcy będą lepiej segregowali odpady, a producenci wdrożą efektywne działania z zakresu ekoprojektowania. Takie wnioski płyną z raportu "Szacunek kosztu netto selektywnej zbiórki, transportu i zagospodarowania selektywnie zbieranych odpadów opakowaniowych pochodzących z gospodarstw domowych", przygotowanego przez Deloitte dla Konfederacji Lewiatan.

Z badania Deloitte wynika, że mimo nowych regulacji i powszechnego obowiązku sortowania śmieci, niemal dwie trzecie odpadów wciąż trafiają do frakcji zmieszanej, której przetworzenie jest trudniejsze i droższe. Według uśrednionych danych, odpady surowcowe - papier, szkło, metale, tworzywa sztuczne, w tym opakowania - stanowią ok. 13 proc. ogółu śmieci. Poza selektywnie zbieranymi frakcjami, zmieszane odpady opakowaniowe nadal stanowią 5 proc. całej masy odpadów powstających w gospodarstwach domowych.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Według szacunków Deloitte, w zależności od typu gminy, recykling tony tworzyw sztucznych, metali i opakowań wielomateriałowych w 2021 r. będzie kosztował 2138-2379 zł, a do 2024 r. spadnie do 1817-2226 zł. W przypadku papieru i tektury będzie to spadek z 817-980 zł w bieżącym roku do 694-931 zł za trzy lata. Szkło to koszt odpowiednio 604-645 zł i 504-594 zł.

"Należy przy tym pamiętać, że w ostatnich latach stale wzrasta wolumen odpadów opakowaniowych, z którymi muszą radzić sobie gminy. W zeszłym roku średnio w pojedynczej gminie największy wolumen stanowiło szkło - prawie 260 ton, niemal dwukrotnie mniej w tonach zebrano tworzyw sztucznych, ale pojedyncze opakowanie jest zdecydowanie lżejsze - było to prawie 124 tony, a najmniej papieru - ponad 106 ton" - mówi menedżer z zespołu ds. zrównoważonego rozwoju w Deloitte Joanna Leoniewska-Gogola.

"Prywatne firmy w Polsce są gotowe do wdrażania rozwiązań w obszarze gospodarki o obiegu zamkniętym (GOZ) i widzą w tym modelu zarówno korzyści finansowe, jak i środowiskowe. Aby rozwiązania te były implementowane przez firmy, potrzebne są w Polsce stabilne regulacje i strategie wspierające GOZ zgodnie z Europejskim Zielonym Ładem, jak również dostęp do korzystnego finansowania ze środków publicznych, w tym funduszy UE oraz środków prywatnych" - mówi dyrektorka departamentu energii i zmian klimatu Konfederacji Lewiatan Dorota Zawadzka-Stępniak.

Jak wskazuje Deloitte, motywacją dla firm do podejmowania niezbędnych działań w kierunku wdrożenia strategii cyrkularności w organizacji są kolejne regulacje UE w zakresie gospodarki o obiegu zamkniętym. Na implementację w Polsce czeka tzw. Dyrektywa Plastikowa, zgodnie z którą zakazane będzie wprowadzanie na rynek jednorazowych produktów z plastiku, takich jak: sztućce, talerze, mieszadła, słomki, patyczki kosmetyczne, patyczki do balonów, pojemniki styropianowe do żywności, a także wprowadzona zostanie konieczność przytwierdzenia nakrętek lub wieczek do wszystkich pojemników na napoje. W 2025 r. opakowania wprowadzane na rynek będą musiały zawierać 25 proc., a w 2030 r. - 30 proc. materiału pochodzącego z recyklingu. Zbiórka opakowań przeznaczonych na napoje ma do 2025 r. wynieść 77 proc., a do 2029 r. - 90 proc.

Kolejną propozycją Komisji Europejskiej jest Pakiet GOZ (Circular Economy Package), który zakłada, że do 2025 r. Polska musi odzyskiwać połowę tworzyw sztucznych zawartych w odpadach opakowaniowych, a do 2030 r. już 55 proc. Sugeruje się zamknięcie obiegu odpadów w gospodarce poprzez wprowadzenie opłaty opakowaniowej oraz systemu Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP) - zaznacza Deloitte.