PARTNER PORTALU partner portalu

Rynek pierwotny w I kwartale. Jak działają deweloperzy w czasie kryzysu?

Jak wynika z raportu JLL, pierwszy kwartał okazał się dla deweloperów działających w branży mieszkaniowej bardzo dobrym okresem pod względem liczby sprzedanych i zarezerwowanych lokali. Bardzo słaby był pod względem liczby mieszkań, których sprzedaż rozpoczęto.

Autor: housemarket.pl 06 maja 2020 12:55

Łącznie na sześciu największych rynkach sprzedanych zostało 18,9 tys. jednostek, czyli o 7 proc. więcej niż w poprzednim kwartale i o 14 proc. więcej niż w pierwszym kwartale ubiegłego roku. Był to wynik niewiele gorszy od uzyskanego w rekordowym, IV kwartale 2017 roku, czyli ostatnim, w którym można było jeszcze kupić mieszkanie z dotacją z rządowego programu Mieszkanie dla Młodych.

Dzięki tak dobremu wynikowi tego kwartału, łącznie w ostatnich 12 miesiącach sprzedano na sześciu rynkach 67,7 tys. mieszkań. Od początku roku do sprzedaży wprowadzono 13 tys. nowych mieszkań, czyli o 26 proc. mniej niż w IV kwartale 2019 r. i o 23 proc. mniej niż rok temu. Wcześniej tak niski poziom nowej podaży odnotowaliśmy w I kwartale 2016 r. Łącznie w czterech minionych kwartałach do sprzedaży trafiło 60 tys. lokali. Był to najsłabszy, liczony w czterech kolejnych kwartałach wynik
podaży od 5 lat.

Wskutek tak wyraźnej przewagi liczby sprzedanych mieszkań nad nowymi wprowadzeniami oferta na koniec kwartału zmniejszyła się bardzo wyraźnie: o 12 proc. w porównaniu z końcem 2019 r. i o 13 proc. w porównaniu z wynikiem sprzed roku. W ofercie pozostało 44,3 tys. mieszkań. Tak niskiej oferty, zsumowanej dla sześciu miast, nie było od końca czerwca 2014 r., czyli prawie sześciu lat.

Równocześnie ze spadkiem liczby mieszkań w ofercie redukcji (o 12 proc. k/k) uległa również liczba mieszkań gotowych niesprzedanych, która sięgnęła zaledwie 3,7 tys. Dzięki równoległemu spadkowi liczby mieszkań w sprzedaży na rynku pierwotnym i lokali gotowych, udział tych ostatnich w ofercie wyniósł - podobnie jak w końcówce 2019 roku - zaledwie 8 proc.

Paradoksalnie jest to na początku kryzysu spowodowanego pandemią bardzo dobra wiadomość dla branży. Im niższa oferta, tym mniejsze zagrożenie, że spadek sprzedaży zagrozi całemu rynkowi, oraz że duże liczby niesprzedanych lokali zmuszą wielu deweloperów do głębokich obniżek cen.

Choć sprzedaż we wszystkich miastach była na bardzo wysokim poziomie, a w niektórych, jak w Poznaniu i Łodzi, padły nawet sprzedażowe rekordy, to sytuacja na poszczególnych rynkach nie jest wcale podobna. Dla rozwoju sytuacji rynkowej istotna jest przede wszystkim wielkość oferty w relacji do potencjału sprzedaży oraz poziom przedsprzedaży, zwłaszcza w inwestycjach znajdujących się w początkowej fazie realizacji.

Najwyższy poziom sprzedaży w inwestycjach planowanych do zakończenia w okresie najbliższych 12-24 miesięcy miał miejsce w Warszawie, gdzie nabywców znalazło 53 proc. znajdujących się w nich mieszkań. Ponad połowę mieszkań z analogicznej puli sprzedali także deweloperzy w Trójmieście, a prawie połowę - w Krakowie.

Najbardziej niepokojąco może wyglądać sytuacja w Łodzi, gdzie w ofercie pozostaje 2,1 tys. lokali (59 proc. wszystkich planowanych do oddania w tym okresie), które oddane zostaną nie wcześniej niż za rok.

Oczywiście, istotne jest, jak te wskaźniki i liczby wyglądały w poprzednich okresach, zwłaszcza w latach kryzysu. Otóż jak się okazuje są obecnie najlepsze od 2008 roku, a najniższy liczony analogicznie poziom sprzedaży odnotowano w 2013 r. W przypadku Warszawy było to wówczas 22 proc. (wobec 53 proc. obecnie), we Wrocławiu zaledwie 6 proc. (dziś 44 proc.), a w Krakowie 13 proc. (dziś 49 proc.). Stwierdzić zatem można zdecydowanie, że pod względem poziomu przedsprzedaży inwestycji znajdujących się mniej więcej w połowie procesu budowy, rynek jest dziś w lepszej sytuacji niż jesienią 2008 roku.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.