Skala odbicia gospodarki w III kwartale może być większa niż prognozowano

Skala odbicia polskiej gospodarki w III kwartale może być większa, niż wynika z prognoz rynkowych - powiedział PAP główny ekonomista PKO Banku Polskiego Piotr Bujak. Jego zdaniem daje to nadzieję, że recesja za 2020 rok nie przekroczy 3 proc.

Autor: Pap 13 listopada 2020 08:18

W piątek GUS opublikuje tzw. szybki szacunek produktu krajowego brutto za III kwartał 2020 roku.

Ekonomista wskazał, że biorąc pod uwagę publikowane do tej pory co miesiąc dane GUS dotyczące produkcji przemysłowej, budownictwa czy sprzedaży detalicznej, skala odbicia polskiej gospodarki w III kwartale może okazać się większa, niż zakładają to prognozy rynkowe.

"Jeżeli spadek PKB w III kw. rok do roku będzie znacznie mniejszy niż 1,9 proc., to mimo drugiej fali pandemii i narastającego negatywnego ryzyka na IV kw., niekoniecznie potrzebna będzie rewizja naszej prognozy na cały rok 2020, wynoszącej -2,9 proc." - powiedział.

Przypomniał, że w II kwartale br., po wprowadzeniu lockdownu, PKB wyrównany sezonowo zmniejszył się realnie o 8,9 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem i był niższy niż przed rokiem o 7,9 proc. Podkreślił też moc, z jaką polska gospodarka wychodziła z recesji notowanej w II kwartale.

Pytany o prognozy na IV kwartał powiedział, że zarówno w Polsce, jak i Europie wszystkie kraje spodziewają się negatywnego wpływu drugiej fali pandemii. "Przewidujemy spadek PKB w IV kw. o 2,5 proc. kw./kw. po wyrównaniu sezonowym, a w ujęciu rocznym o ok. 3,5 proc." - wskazał.

Ekonomista PKO BP zauważył, że choć obecnie liczba zakażeń jest większa niż podczas pierwszej wiosennej fali pandemii, to zarówno firmy, jak i konsumenci "zaadoptowali się" i znacznie lepiej radzą sobie z nienormalną sytuacją. "Raczej bez zakłóceń działają łańcuchy dostaw, nie ma blokady transportu, nie ma poważniejszych problemów z dostawami, które wiosną paraliżowały działania całych korporacji" - wymienił.

Ponadto - jak wskazał - wiele zakładów lokalnych dostosowało się do pandemii - wdrożyło reżimy sanitarne, zmieniło organizację pracy. "Mimo znacznie gorszej sytuacji epidemiologicznej, firmy są bardziej odporne na zakażenia i zaburzenia funkcjonowania niż podczas pierwszej fali" - powiedział. Dowodem na to - jak mówił - jest np. mniejsza liczba wyłączeń całych zakładów z powodu grupowej kwarantanny. Podkreślił też, że choć obowiązują nas obecnie obostrzenia sanitarne, to ich zakres jest mniejszy niż wiosną.

Ekonomista zwrócił uwagę, że np. handel i usługi, które obecnie mocno ucierpiały z powodu nałożonych restrykcji, powinny znaczącą część strat odbić sobie w grudniu, podczas przedświątecznego szczytu zakupowego. Przypomniał, że podczas pierwszej fali epidemii przed Wielkanocą większość sklepów była wyłączona.

Pytany o możliwość wprowadzenia tzw. kwarantanny narodowej, przyznał, że dodatkowych restrykcji nie można wykluczyć. "Wszystko będzie zależało od liczby zakażeń, ale z dostępnych analiz i prognoz wynika, że w najbliższym tygodniu liczba zakażeń powinna się ustabilizować" - powiedział. To - jak zaznaczył - daje nadzieję, że uda się dalszych restrykcji uniknąć.

Bujak podkreślił też, jak duży wpływ na gospodarkę ma informacja koncernu Pfizer o zakończeniu badań klinicznych nad szczepionką na koronawirusa. "Szczepionka daje nadzieje, że już niedługo uda się zapanować nad pandemią. I nawet jeśli na początku roku trafi ona tylko do nielicznych, to obniży liczbę hospitalizacji, liczbę zgonów, zmniejszać będzie potrzebę nakładania najbardziej bolesnych dla gospodarki restrykcji" - wskazał.

Ekonomista podkreślił, że choć druga fala pandemii z punktu zdrowotnego jest znacznie silniejsza niż pierwsza, to jej skutki gospodarcze powinny być mniejsze niż na wiosnę, ponieważ jesteśmy lepiej przygotowani. Zaznaczył jednak, że będzie to nadal "potężne załamanie aktywności gospodarczej".

Podobał się artykuł? Podziel się!

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.