Szybciej doczekamy się tańszych mieszkań w Europie niż w Polsce

W większości krajów starego kontynentu ceny mieszkań rosły w ostatnich latach znacznie szybciej niż pensje obywateli. Pod tym względem w Polsce fundamenty rynku są znacznie stabilniejsze niż np. w Austrii, Niemczech, w Czechach czy na Węgrzech.

Autor: housemarket.pl 02 listopada 2020 12:52

Mieszkania w Polsce drożeją już od 2014 roku. W tym czasie stawki za metr wzrosły o 38 proc. - wynika z danych udostępnianych przez Eurostat. Czy to dużo? Najłatwiej odnieść się do sytuacji w innych krajach europejskich.

Nasze wzrosty są raczej umiarkowane jeśli wziąć za tło 30 państw, dla których europejski urząd zdążył już zebrać dane na temat cen płaconych za mieszkania w drugim kwartale 2020 roku. W tym gronie jest aż 20 krajów, w których mieszkania podrożały mocniej niż „nad Wisłą”. I jeszcze jedno porównanie - średnia zmiana, zanotowana we wszystkich 30 badanych krajach jest o ponad połowę wyższa niż w Polsce. Przeciętne „M” w Europie zdrożało bowiem w ostatnich latach średnio o 58 proc.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

W niektórych krajach zabrakło korekty cen

Przy tym warto dodać, że dla wszystkich Państw liczymy o ile wzrosły ceny mieszkań od tzw. „dołka”. Dla każdego kraju określiliśmy więc moment, w którym rozpoczął się okres wzrostów cen trwający do dziś. W większości przypadków „bazą” były lata 2013 – 2014. Działo się tak w krajach, w których kryzys, symbolicznie rozpoczęty upadkiem banku Lehman Brothers (wrzesień 2008 r.), doprowadził do korekty cen mieszkań trwającej kilka lat. W tym gronie znajdziemy m.in. Hiszpanię, Rumunię, Polskę, Słowenię, Bułgarię czy Czechy.

Nie wszędzie jednak scenariusz był taki jak u nas. W całkiem licznej grupie państw kryzysowe perturbacje trwały bardzo krótko, albo nawet są dziś niemal niezauważalne na wykresach pokazujących to jak zmieniały się ceny mieszkań. Przykładem mogą być: Belgia, Niemcy, Austria, Francja, Luksemburg czy Szwecja.

Węgrzy z najszybszym wzrostem cen w Europie

To właśnie w tej grupie znajdziemy państwa, w których ostatnie lata przyniosły największe wzrosty cen. W sumie trudno się dziwić – tam hossa trwa najdłużej. Zarówno w Luksemburgu, ale też Estonii czy na Islandii domy i mieszkania są dziś ponad dwukrotnie droższe niż w momencie, w którym ceny dopiero zaczęły rosnąć. Bliskie temu wynikowi są też Norwegia i Węgry.

Ten ostatni przykład jest szczególnie ciekawy, bo pokazuje jak bardzo dobra sytuacja gospodarcza, rosnące wynagrodzenia, łatwy dostęp do finansowania i rządowe subsydia przekładają się na to co dzieje się na rynku mieszkaniowym. W ciągu około 7 lat ceny mieszkań na Węgrzech wzrosły o 91 proc. Gdyby przeliczyć ten wzrost na lata (13 proc. rocznie) to łatwo dojdziemy do wniosku, że to właśnie w kraju należącym do naszego bratniego narodu, doszło do najszybszej zmiany cen mieszkań. Wzrosty były nawet dynamiczniejsze niż w Estonii (średnio niecałe 12 proc. rocznie).

Według analizy przygotowanej przez portal Global Property Guide, ważnym powodem węgierskich podwyżek cen była bardzo aktywna polityka prowadzona przez rząd premiera Orbana. Najpierw w 2013 roku wprowadzono dopłaty do kredytów. Później - w 2015 roku - postawiono na system dopłat i preferencyjnych pożyczek (CSOK) dla osób chcących kupić mieszkanie lub dom, a także tych, którzy własny dach nad głową chcą zbudować. Oba rozwiązania pozwalają liczyć na nawet po 10 milionów forintów (równowartość około 125 tys. złotych). Oczywiście im więcej dzieci, tym większe wparcie państwa. Młode Węgierki mogą też liczyć na - umarzane przy okazji urodzin kolejnych dzieci - preferencyjne pożyczki. Nie bez znaczenia była też obniżka VAT-u na nowe mieszkania, która działała w latach 2016-19.

Retransmisja sesji:

Property Forum ONLINE – Fokus na Śląsk

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.