URE: trzeba liczyć się ze wzrostami cen energii

"Jeżeli chodzi o przyszłoroczny wzrost cen (energii - PAP), to poczekajmy. Pamiętajmy, że cena energii to jedna z wielu składowych na rachunku odbiorcy. Poczekajmy na regulacje ministerstwa dotycząc odbiorcy wrażliwego - zobaczmy jak to się będzie kształtowało i kto za to zapłaci. Spróbujmy też wykorzystać ten bardzo duży wzrost do tego, aby przemyśleć naszą politykę w odniesieniu do wielu aspektów rynku energii, w tym prosumentów, rozwoju sieci, wspólnot energetycznych, bilansowania lokalnego" - podsumowała w Katowicach dyrektor.

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki Rafał Gawin w niedawnym wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" powiedział, że dziś wszyscy mają świadomość tego, iż jest drożej, a rosnące ceny energii trzeba odzwierciedlić w taryfach.

"Sygnałów, jakie to będą konkretnie podwyżki, jeszcze nie mamy. O tym zapewne dowiemy się wtedy, kiedy spółki (energetyczne) rzeczywiście złożą swoje wnioski taryfowe. Nie jest zaskoczeniem, że nie będą to podwyżki odzwierciedlające poziom inflacji, ale znacznie wyższe. Padają różne liczby i rzeczywiście poruszamy się raczej na poziomie dwucyfrowym niż jednocyfrowym" - mówił szef URE.

W miniony piątek minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka poinformował, że przepisy dotyczące ochrony odbiorców wrażliwych przed podwyżkami cen energii mają zacząć obowiązywać od 2022 r., a projekt "na dniach" powinien otrzymać wpis do wykazu prac legislacyjnych rządu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych