W mieszkaniówce widać tylko lekkie spowolnienie



Pap - 23 grudnia 2020 09:21


Deweloperzy mieszkaniowi szybko wrócili do wysokiej aktywności po wiosennym lockdownie, zapaść widać za to na rynku budownictwa komunalnego – czytamy w środę w "Rzeczpospolitej".

Gazeta podaje, że według GUS w listopadzie deweloperzy rozpoczęli budowę prawie 13,1 tys. mieszkań, o 0,8 proc. więcej niż rok wcześniej.

"To także o ponad 13 proc. więcej niż w październiku, kiedy branża odnotowała korektę względem rekordowego września, kiedy to ruszyła budowa aż 17 tys. lokali" - dodaje.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Gazeta zaznacza, że w ciągu 11 miesięcy br. deweloperzy wystartowali z budową 118,4 tys. mieszkań, co jest wynikiem gorszym rok do roku o 9,2 proc. "To dobry wynik, biorąc pod uwagę mocny spadek aktywności w kwietniu i maju z powodu lockdownu - w tych miesiącach deweloperzy rozpoczynali budowę po 6,2 tys. mieszkań" - podkreśla "Rz".

"W listopadzie deweloperzy uzyskali pozwolenia na budowę 13,9 tys. mieszkań, o 13 proc. więcej niż rok wcześniej i nieco powyżej średniej z poprzednich dziesięciu miesięcy" - zaznacza "Rz". "To także o 19 proc. mniej niż w najlepszym w tym roku miesiącu, październiku, kiedy zielone światło dostały projekty obejmujące 17,3 tys. lokali" - dodaje.

Dziennik podaje, że w ciągu 11 miesięcy br. deweloperzy dostali zgodę na budowę 146,3 tys. lokali, o 5,2 proc. mniej rok do roku. "W tym przypadku spadek to również głównie efekt lockdownu i spadku liczby pozwoleń uzyskanych w kwietniu i maju" - wyjaśnia "Rz".

Kazimierz Kirejczyk, wiceprezes JLL, w rozmowie z "Rz" zwraca uwagę na stabilną aktywność inwestorów indywidualnych: w ciągu 11 miesięcy liczba mieszkań i domów, których budowa wystartowała, skurczyła się rok do roku nieznacznie, bo o 1,4 proc., do 85,2 tys., a liczba mieszkań i domów objętych pozwoleniami na budowę wzrosła o 2,4 proc., do 92,4 tys.

"Zapaści można doszukiwać się w budownictwie komunalnym, bo w ciągu 11 miesięcy ruszyła budowa zaledwie 365 lokali, o aż 70 proc. mniej rok do roku" - dodaje gazeta.