W Poznaniu drożej, w Krakowie taniej. Ceny transakcyjne w największych miastach Polski

Na rynku wtórnym coraz śmielej inwestujemy w droższe mieszkania o podwyższonym standardzie, zbudowane w ostatniej dekadzie. Ceny takich lokali bywają znacznie wyższe od średnich obowiązujących na rynku, dlatego nie dziwi, że ich zwiększony udział w rynku przełożył się na zwyżki.

Autor: HouseMarket.pl 15 listopada 2016 15:17

 

 Jak wynika z raportu Polski Rynek Nieruchomości autorstwa firm Expander i Metrohouse, ani brak możliwości finansowania tegorocznych zakupów na rynku wtórnym z pomocą programu Mieszkanie dla Młodych, ani zapowiedzi rządu dotyczące Mieszkania Plus nie wywołały stagnacji na lokalnych rynkach mieszkań z drugiej ręki. Okazuje się bowiem, że coraz większą rolę odgrywają na nich klienci gotówkowi, a możliwość zawarcia szybkiej transakcji jest bardzo ważnym argumentem w negocjacjach ze sprzedającym. - Średnio już co drugie mieszkanie sprzedawane na rynku wtórnym jest kupowane za gotówkę. Cały czas widoczni są inwestorzy o różnym stopniu znajomości rynku nieruchomości. Tego typu kupujących łączy ich jedno – potrzeba znalezienia spokojnej przystani dla swoich oszczędności. Można by pokusić się o stwierdzenie, że właśnie od ich aktywności będzie zależeć kondycja rynku w kolejnych miesiącach - mówi Marcin Jańczuk z Metrohouse.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Jak na razie zapowiedzi dotyczące programu Mieszkanie Plus nie wpłynęły na zachowania klientów. - Nie zauważamy np. tendencji wstrzymywania decyzji o zakupie mieszkania i upatrywania szans na otrzymanie mieszkania z „rządowej puli”. Beneficjentem programu mają być osoby, które nie mają szans na uzyskanie kredytu mieszkaniowego. Z kolei ci, którzy w tym momencie taką zdolność posiadają, z uwagi na dochody z pewnością nie będą w grupie osób, które w pierwszej kolejności miałyby szanse na tańszy wynajem (a docelowo możliwość wykupienia) mieszkania od państwa - uważa ekspert.

Miasta na celowniku

Wśród analizowanych miast, największe zmiany przeciętnych cen miały miejsce w Poznaniu i we Wrocławiu. W ostatnich trzech miesiącach za metr kwadratowy mieszkania w stolicy Wielkopolski płaciliśmy 5 678 zł, czyli o prawie 8% więcej niż w ostatnim notowaniu. Rynek ten charakteryzuje bardzo duża rozpiętość cen mkw. w transakcjach. Te analizowane mieściły się w widełkach od 3 500 do 7 700 zł za mkw., z tym że w ostatnim czasie znaczna część obrotu dotyczyła wartości z zakresu 5 000 – 6 500 zł. Zwiększona sprzedaż mieszkań z wyższego segmentu cenowego w minionym miesiącu znalazła odzwierciedlenie w znacznych wahaniach średniego kosztu nabycia nieruchomości. We Wrocławiu cena metra kwadratowego w analizowanych transakcjach wyniosła przeciętnie 5 848 zł, i należała do najwyższych notowań w historii naszego raportu. W przypadku stolicy Dolnego Śląska w transakcjach znajdziemy zarówno lokale sprzedawane w cenach poniżej 4 000 zł za m kw. (przedwojenne kamienice o dużych metrażach), ale równie często zawierane były transakcje, w których metr kwadratowy kosztował powyżej 8 000 zł (np. Stare Miasto). Szczególnie we Wrocławiu widoczne jest duże zainteresowanie nabywców poszukujących mieszkań pod wynajem, ponieważ właśnie tu rentowność uzyskiwana z takiej inwestycji może być wyższa niż w innych dużych miastach.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych