W związku z wojną schronienia w Europie może szukać nawet 7 mln uchodźców

Wojna w Ukrainie spowodowała głęboki kryzys humanitarny. Jeszcze niedawno mówiono, że schronienia w Europie będzie szukało 5 mln uchodźców. "Dziś jest już mowa o 7 mln, a może jeszcze większej liczbie" - mówiła europosłanka Elżbieta Rafalska (PiS) podczas środowej debaty w PE.

Autor: PAP 09 marca 2022 14:03

Podczas sesji plenarnej Europarlamentu w Strasburgu odbywała się debata na temat zapoczątkowanej w 2011 r. przez Komisję Europejską procedury, w ramach której koordynuje się politykę gospodarczą i budżetową w UE. Chodzi o tzw. semestr europejski.

Rafalska (PiS) mówiła, że koordynacja polityki gospodarczej w ramach semestru europejskiego zyskała nowy wymiar w kontekście pandemii Covid-19 i jej skutków gospodarczych i społecznych.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Jednak, jak dodała, wszystko radykalnie zmieniła wojna w Ukrainie, która spowodowała głęboki kryzys humanitarny. Rafalska przypomniała, że jeszcze niedawno mówiono o tym, że schronienia w Europie będzie szukało 5 mln uchodźców, "dziś jest już mowa o 7 mln, a może jeszcze większej liczbie uchodźców".

"Nie wiemy, bo rozwój wydarzeń jest zupełnie nieprzewidywalny. Tak samo jak nieprzewidywalne są konsekwencje tego kryzysu" - stwierdziła.

Eurodeputowana PiS mówiła, że dzisiaj patrzymy na wyzwania związane zarówno z przyjęciem uchodźców, jak i z konsekwencjami pandemii Covid-19, a więc na rynek pracy, na zatrudnienie, pogłębianie się nierówności społecznych czy na to, że wiele młodych osób straciło pracę lub znalazło niepewne zatrudnienie. "Mamy kryzys mieszkaniowy, malejącą dzietność, wyzwania na poziomie unijnym i państw członkowskich. One się również zmienią w związku z wojną, która toczy się w Ukrainie" - zauważyła

Europoseł Zbigniew Kuźmiuk (PiS) stwierdził, że podziela zawarty w sprawozdaniu optymizm dotyczący odbudowy poziomu PKB sprzed pandemii do końca 2022 roku we wszystkich krajach unijnych, ale jednocześnie uważa, że napaść Rosji na Ukrainę, pełnoskalowa wojna tocząca się za wschodnią granicą Unii Europejskiej, odciśnie na gospodarce europejskiej negatywne piętno.

"Mam także nadzieję, że Unia zdecyduje się wreszcie na pełne sankcje wobec Rosji łącznie z embargiem na ropę i gaz. W związku z tym powinniśmy uwzględniać ich negatywne skutki dla europejskiej gospodarki i jej systemu finansowego" - podkreślił europoseł.

Powiedział, że w sytuacji, "kiedy Rosjanie mordują w Ukrainie ludność cywilną, kontynuowanie importu oznacza, że razem z ropą i gazem do Europy płynie krew ukraińskich dzieci i kobiet".

Zwracając się do obecnego na debacie wiceszefa KE ds. gospodarczych Valdisa Dombrovskisa, eurodeputowany PiS mówił: "Jeżeli nie zatrzymamy sankcjami Rosji w Ukrainie to następne będą kraje nadbałtyckie, w tym pana kraj Łotwa, a później być może także mój kraj Polska".

Jak dodał, pełne sankcje spowodują kłopoty finansowe wielu europejskich firm, banków i funduszy. Kuźmiuk przypomniał też, że Rosja pożyczyła na Zachodzie około 400 mld dolarów i w sytuacji, kiedy już w zasadzie ogłosiła ograniczoną niewypłacalność, te wszystkie banki i fundusze będą miały ogromne kłopoty.

Kuźmiuk zdecydowanie przeciwstawił się dalszemu blokowaniu przez Komisję środków z polskiego KPO. "W sytuacji, kiedy Polska przyjęła w ciągu 13 dni 1,3 mln. uchodźców i wszyscy oni znaleźli miejsce w polskich rodzinach, w budynkach użyteczności publicznej, w hotelach, blokowanie tych środków jest po prostu hańbą Komisji" - stwierdził.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.