PARTNER PORTALU

Wakacje kredytowe to pomoc za którą zapłacimy

Brak konieczności spłaty rat przez 3 lub 6 miesięcy - dla wielu osób będzie to realne wsparcie w trakcie epidemii. Trzeba jednak pamiętać, że za pomocną dłoń wyciągniętą dziś przez banki trzeba będzie zapłacić w przyszłości i to z odsetkami.

Autor: housemarket.pl 20 marca 2020 13:11

Coraz więcej banków pozwala swoim klientom w prosty sposób składać wnioski o tzw. wakacje kredytowe. O co chodzi? W momencie, w którym decydujemy się na pomoc w formie wakacji kredytowych de facto prosimy bank o to, aby te pieniądze, których teraz nie zapłacimy w formie rat, bank dopisał do salda naszego kredytu.

Najdłuższe wakacje w historii?

Nie jest więc tak, jak mogłoby się na pierwszy rzut oka wydawać, że zupełnie odpuszczone zostaną nam raty. Co prawda przez kilka miesięcy nie będziemy musieli ich płacić (lub przynajmniej ich części), ale w przyszłości będziemy musieli te pieniądze oddać i to z odsetkami. Przez jak długi czas możemy liczyć na ulgę w comiesięcznych wydatkach? Banki, które stworzyły już stosowne oferty, proponują zawieszenie rat na okres od 3 do 6 miesięcy. Wbrew pozorom oferty te różnią się nie tylko okresem zawieszenia rat. Może się bowiem okazać, że bank zaproponuje nam albo zawieszenie całych rat, albo tylko ich części (kapitałowej lub odsetkowej). Do tego korzystanie z tego wsparcia spowoduje że okres naszego kredytowania wydłuży się lub nie. Przeważnie banki nie dają w tym względzie dużego wyboru, ale warto mieć świadomość na co piszemy się korzystając z wakacji kredytowych.

Jedno jest bowiem pewne - jeśli z nich skorzystamy, to w sumie zapłacimy za kredyt więcej niż gdybyśmy z wakacji nie korzystali. Po prostu te pieniądze, których nie zapłacimy w trakcie koronawirusowych wakacji kredytowych spłacimy w trakcie całego pozostałego okresu kredytowania z nawiązką, czyli z doliczonymi odsetkami.

To nie jedyny powód, dla którego banki chętnie ulżą chwilowo kredytobiorcom. Trzeba przecież pamiętać, że bankom w żadnym wypadku nie zależy na tym, aby wypowiadać umowy kredytowe klientom, którzy mają tylko przejściowe problemy z regulowaniem rat. Wszczęcie egzekucji pozbawiłoby bank dobrego klienta, prowadziło do szkód wizerunkowych, ale co chyba najważniejsze - koszty egzekucji prowadzonej z nieruchomości są na tyle wysokie, że sprzedając przejęte od kredytobiorcy mieszkanie bank jest w stanie odzyskać tylko ułamek jego wartości.

Wakacyjny zawrót głowy

Wróćmy jednak do tematu wakacji kredytowych. Ich różne warianty - koszty i korzyści - najlepiej pokazać na ujednoliconym przykładzie. Załóżmy, że mamy kredyt zaciągnięty na 300 tysięcy złotych 10 lat temu czyli w 2010 roku. Kredyt ten (z marżą na poziomie 2 proc.) regularnie do tej pory spłacaliśmy. Aktualna rata wynosi 1534 złote miesięcznie. Jeśli spłacalibyśmy ten kredyt normalnie, to do 2035 roku musielibyśmy oddać bankowi łącznie 486,3 tys. złotych - oczywiście przy utopijnym założeniu, że warunki kredytowe od dziś przez kolejne lata byłyby stałe.

Załóżmy teraz, że bank jest skłonny udzielić nam wakacji kredytowych na 3 miesiące. Aby prezentowane wyliczenia były porównywalne, takie założenie będzie stałe mimo, że na przykład ING, Santander czy Alior mogłyby nam dać półroczne wakacje. Nie jest więc naszym celem pokazanie dokładnie ofert banków, ale raczej pokazanie jak działa mechanizm wakacji kredytowych w różnych wariantach.

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.