Większe metraże - tak Polacy inwestują w mieszkania w pandemii



Housemarket.pl - 01 listopada 2020 23:10


Jak zmienia się inwestowanie w mieszkania w dobie pandemii? W istotny sposób zmieniła się przy topografia tych inwestycji.

Po okresie rozchwiania z pierwszych miesięcy pandemii, powoli powracamy z naszymi zachowaniami inwestycyjnymi w znane nam rejony. Według danych Narodowego Banku Polskiego potencjalna pula inwestycyjna wciąż jest ogromna. Od końca lutego w związku z rekordowo niskimi stopami Polacy wycofali z lokat bankowych oszczędności warte łącznie ponad 65 mld zł. Można się było spodziewać, że te pieniędze trafią przede wszystkim na rynek nieruchomości, ale stało się tak dopiero w ostatnich miesiącach. Jak podaje NBP, w II kwartale br. kupno mieszkania za gotówkę było mało popularne. Udział transakcji gotówkowych na rynku pierwotnym wyniósł 31 proc., podczas gdy w latach poprzednich było to 59–75 proc. Dopiero w III kwartale nastąpiło ożywienie.

– Pojawiły się co prawda nowe czynniki, które mogłyby ograniczyć apetyty inwestycyjne w sektorze mieszkań na wynajem – spadły ceny najmu, ale to nie wyhamowało wzrostu zainteresowania nieruchomościami kupowanymi na gotówkę z oszczędności, a zmieniło topografię tych inwestycji. Obserwujemy, że Polacy w okresie pandemii decydują się na większe mieszkania – mówi Agata Antosiewicz, dyrektor działu kredytowego w Domu Kredytowym Victoria. Małe były idealne dla singli i pod wynajem. Teraz coraz częściej na pierwszy metraż wybierane są większe lokale. – W Warszawie klienci coraz częściej poszukują takich mieszkań m.in. po to, by stworzyć przestrzeń na home office. Tendencję widać także w pierwszych sprzedanych mieszkaniach na naszym osiedlu Viva Piast w Krakowie – dodaje ekspertka.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

– Ten trend potwierdzają dane portalu nieruchomościowego Otodom.pl. W kwietniu br. Polacy szukali najczęściej mieszkań o powierzchni co najmniej 60 mkw. podczas gdy jeszcze w marcu dolna granica powierzchni użytkowej poszukiwanej nieruchomości była ustawiona znacznie niżej, bo na poziomie 40 mkw – mówi Agata Antosiewicz.

Choć oszczędnościami może się pochwalić aż 70 proc. Polaków, to pod względem dynamiki oszczędzania daleko nam do np. Chin czy Indii albo naftowych potęg z Bliskiego Wschodu – Arabii Saudyjskiej, Kataru lub Kuwejtu. U chińskich rekordzistów stopa prywatnych oszczędności (różnica między dochodami a wydatkami) przekracza 1/3 dochodów. W Polsce w ostatnich latach była coraz większa, ale nigdy nie przekroczyła 15 proc. Tendencja wzrostowa to dobry prognostyk dla rynku inwestycji w nieruchomości. Nie chcąc trzymać wolnych środków na mało rentownych lokatach, Polacy będą inwestowali w to co pewne, czyli w mieszkania.