Większy wkład własny zmieni rynek nieruchomości?



HouseMarket.pl - 07 listopada 2016 14:23


Od stycznia zakup mieszkania na kredyt będzie możliwy po wpłaceniu zwiększonego, 20-procentowego wkładu własnego. Co to oznacza dla kupujących oraz gdzie szukać ofert, w których wystarczy jedynie 10 proc. środków własnych?


Jeszcze w 2013 r. niektóre banki udzielały 100-procentowego kredytu na zakup nieruchomości. Światowy kryzys finansowy, którego powodem było rozluźnienie standardów kredytowych i nadmierne zadłużenie części gospodarstw domowych, zmienił nastawienie Komisji Nadzoru Finansowego. Organ nadzorujący rynek finansowy w Polsce postawił wymóg pobierania wkładu własnego, który zmniejszy ryzyko i koszty kredytobiorcy.

– Zmiany wprowadzane są stopniowo. Od 2014 r. minimalna wpłata musiała wynosić przynajmniej 5 proc., a od stycznia 2015 r. – 10 proc. W 2016 r. wzrosła do 15 proc., a 1 stycznia 2017 r. zostanie podwyższona do 20 proc. – mówi Tomasz Wilczek, dyrektor generalny RED Real Estate Development. Koniec roku jest więc ostatnią szansą na zakup nieruchomości z niższym wkładem własnym.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Co zmieni podwyższenie wkładu własnego?

Zmiany wpłyną na to, jak dużo osób będzie stać na wzięcie kredytu. O ile teraz przy zakupie mieszkania za 300 tys. zł wystarczy 45 tys. zł, o tyle od stycznia będzie trzeba zgromadzić 60 tys. zł. Odkładając 1 tys. zł miesięcznie wymagany limit uzbieramy po pięciu latach, 2 tys. zł miesięcznie - po 2,5 roku, a 5 tys. zł miesięcznie po około roku.

– Zwiększony wkład własny to dość duży i niejednokrotnie nieosiągalny wydatek, szczególnie dla osób młodych, pragnących zakupić własne mieszkanie. Od stycznia zakup nieruchomości będzie niejednokrotnie wiązał się z wieloma wyrzeczeniami. Najmniej zamożni będę musieli myśleć o takiej inwestycji z wyprzedzeniem czasowym, a także nauczyć się oszczędzania – mówi Łukasz Pietura, doradca finansowy Expander.

Warto zachować czujność. Niektóre banki proponują kredyty, które są objęte 10-procentowym wkładem własnym. Taka oferta będzie dostępna również w 2017 r. Jak wylicza Expander niższy wkład własny wymagać będą: Alior Bank, Bank Pekao, BZ WBK, Deutsche Bank, Getin Noble Bank, mBank Hipoteczny i PKO BP.

– Takie banki są dodatkowo ubezpieczone od niskiego wkładu własnego. Ubezpieczenie zostaje spłacone przez klientów z góry, za cały okres albo w miesięcznych ratach, albo przez bank, który pokrywa wartość zabezpieczenia ze środków własnych – mówi Łukasz Pietura.

Uzyskanie kredytu przy niższym wkładzie własnym będzie nadal możliwe, gdy kredytobiorca przedstawi dodatkowe zabezpieczenie w formie blokady środków na rachunku bankowym lub poprzez zastaw na denominowanych w złotych dłużnych papierach wartościowych Skarbu Państwa lub NBP.

Dłuższe oszczędzanie

Dobrym sposobem na zaoszczędzenie na mieszkaniu jest program Mieszkanie dla Młodych. Osoby bezdzietne mogą liczyć na 10-procentowe wsparcie właśnie z MdM. Klienci wychowujący jedno dziecko, mogą pokryć z niego 15 proc. Przy dwójce dzieci pomoc państwa zwiększa się do 20 proc., a trojgu i większej liczbie do 30 proc. Przeglądając oferty warto zwrócić uwagę co jeszcze można zyskać

– Na osiedlu Alpha Park w Warszawie nowoczesna technologia (między innymi panele fotowoltaiczne, zbieranie wody deszczowej czy wentylacja hybrydowa), ułatwią życie, a przy okazji zredukują wpływ codziennego funkcjonowania na środowisko naturalne – za tym pójdą mniejsze koszty eksploatacji. Dodatkowo każde nasze mieszkanie ma dostęp do tarasu, balkonu lub ogródka – mówi Teresa Witkowska, dyrektor sprzedaży osiedla Alpha Park w Warszawie

Mieszkania w MdM można kupić też w Poznaniu. Na osiedlu Red Park klientów przyciągają designerskie części wspólne, a także atrakcyjne widoki z 13-piętrowego budynku.

– Klienci mają do dyspozycji różnorodne metraże gotowych mieszkań. To idealna propozycja dla osób, którym zależy na czasie i chcą jak najszybciej zamieszkać w swoich czterech kątach – mówi Roma Peczyńska, marketing manager poznańskiego Red Parku.

Zmiany nie wpłyną znacznie na rynek nieruchomości premium. Tutaj klienci często wpłacają większą część wartości inwestycji, a nawet całą kwotę. Deweloperzy oferujący soft lofty i apartamenty od początku inaczej przekonują do swojej oferty.

– Proponujemy naszym klientom wygodny, oszczędny system płatności 10/90 – 10 proc. wartości nieruchomości wpłacają po podpisaniu umowy deweloperskiej, a pozostałą część przy odbiorze kluczy. Prawdopodobnie taki system zyska również na znaczeniu w segmencie popularnym – mówi Ewa Skibińska, marketing manager Nowej Papierni Ultra Novej we Wrocławiu.