PARTNER PORTALU partner portalu

Właściciel mieszkania kontra najemca, czyli trudna relacja biznesowa

- Nawet jeśli najemca przeprowadza remont na swój koszt, a dzięki jego inwestycji poprawia się funkcjonalność mieszkania, nie powinno odbywać się to bez akceptacji właściciela. Z drugiej strony, właściciel też nie powinien dokonywać zmian w wyposażeniu mieszkania bez konsultacji z najemcą – zwłaszcza jeśli chodzi o zabieranie mebli bądź sprzętu, które znajdowały się na miejscu w momencie przeprowadzki – mówi Sławek Muturi.

Nierzadko zdarza się, że właściciele sugerują najemcom remont na ich koszt, a w zamian kilkumiesięczną zniżkę na czynsz. Warto, aby tego typu uzgodnienia zostały odnotowane w umowie w postaci aneksu.

Niespodziewani goście

Właściciel ma prawo wiedzieć czy potencjalnego najemcę stać na wynajem mieszkania, dlatego przed podpisaniem umowy można spodziewać się pytań o stałe zatrudnienie, a nawet o wysokość zarobków. Z racji tego, że właściciel powierza swoje mieszkanie obcej osobie, jest naturalnym, że chce się on dowiedzieć o niej jak najwięcej. Nie ma w tym nic złego, o ile po pierwsze, nie mamy z tym większego problemu, a po drugie – pytania nie ingerują mocno w naszą prywatność i dotyczą np. planów małżeńskich i macierzyńskich.

Właściciel nie powinien też wpływać na to, kto i kiedy nas odwiedza, chyba że częstotliwość wizyt sprawia, że dany gość jest praktycznie stałym bywalcem mieszkania. Wówczas uczciwym zachowaniem zarówno wobec właściciela, jak i współlokatorów mieszkania, jest dokonanie odpowiednich formalności.

Niedopuszczalną praktyką jest podnajem wynajętego mieszkania bez wiedzy właściciela. Równie nieuczciwym zachowaniem jest niepoinformowanie go, że mieszkamy pod jednym dachem z psem lub kotem. Z drugiej strony, niespodziewanym gościem nie może być też sam właściciel wpadający z nagłą wizytą. Wejście do mieszkania bez uprzedzenia najemcy jest usprawiedliwione tylko w przypadku awarii lub szkody w momencie, gdy nie ma możliwości kontaktu z najemcą.

Wyprowadzka i odwieczny spór o kaucję

Wiele negatywnych emocji, zarówno u właścicieli mieszkania, jak i najemców, budzi temat wyprowadzki z mieszkania oraz kaucji. Najemca powinien dostać pełną kwotę kaucji, o ile nie doszło do szkód z jego winy, które nie zostały naprawione, nie ma niedopłat, a także mieszkanie nie jest brudne i nie wymaga wynajęcia ekipy sprzątającej. Kwestia szkód należy zdecydowanie do tych najbardziej spornych.

– Mieszkanie powinno być zostawione w stanie niepogorszonym o większe niż normalne zużycie. Co to znaczy? Normalną rzeczą są np. wyblakłe ściany z lekkimi przebarwieniami, ale do potrącenia z kaucji kwalifikuje się już np. plama z wina czy odciśnięte ślady butów na ścianach w korytarzu. To samo dotyczy gwoździ wbitych w ściany czy meble, jak również dziur w parkiecie. Przed wyprowadzką należy usunąć tego typu drobne zniszczenia – mówi Sławek Muturi. Podstawą do możliwie bezproblemowego zdania mieszkania jest wspomniany wcześniej protokół zdawczo-odbiorczy. Częstym problemem związanym z kaucją jest też przekonanie najemcy, że może ona zostać wykorzystana na poczet opłaty ostatniego czynszu przed wyprowadzką, co nie jest prawdą. Właściciel powinien trzymać kaucję w pełnej kwocie do końca trwania umowy i zwrócić ją do 30 dni po zdaniu mieszkania.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.