Wynajem mieszkań to inwestycja długodystansowa

Zakup mieszkania na wynajem na 10 lat daje niemal gwarancję, że na tym biznesie zarobimy - sugerują dane z 15 krajów z lat 1975 - 2021. Co więcej, nie tylko zarobimy, ale zarobimy tak dużo, że pokonamy inflację - podaje HRE Investments.

Autor: housemarket.pl 15 marca 2022 13:01

  • Historia uczy, że ceny nieruchomości rosną zazwyczaj szybciej niż ceny w sklepach, punktach usługowych czy na stacjach benzynowych.
  • W dłuższym terminie ceny nieruchomości wyprzedzają inflację przeważnie o 1-2 pkt. procentowe w skali roku.
  • W perspektywie 10 czy 20 lat działa tu mechanizm procentu składanego, który pozwala zrealizować całkiem pokaźne realne zyski.

5 lat nie zawsze wystarczy

HRE Investments przytacza, dane Banku Rozrachunków Międzynarodowych pozwalają sprawdzić rozwój wydarzeń w latach 1975-2021 dla aż 15 krajów. Z danych tych wynika, że im dużej posiadaliśmy mieszkanie, tym większe było prawdopodobieństwo, że pozwoliło ono realnie zarobić lub co najmniej zachować siłę nabywczą naszych oszczędności.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

- Już nawet w przypadku inwestycji na 5 lat otrzymujemy całkiem przyzwoite wyniki. Okazuje się bowiem, że już taki horyzont inwestycyjny dawał ponad 60 proc. szans na zarobek i to w ujęciu realnym. To znaczy, że po prostu kupując mieszkanie na 5 lat i po tym okresie je sprzedając, można było zainkasować tak duży zysk, że pozwalał on wygrać z inflacją. Prawdopodobieństwo pokonania inflacji rosło do 75 proc., jeśli kupione mieszkanie wynajmowaliśmy i co roku inkasowaliśmy skromne 2 proc. jego wartości w formie zysku. Jeśli z wynajmem radziliśmy sobie jeszcze lepiej i zarabialiśmy 4 proc. wartości nieruchomości rocznie, to po 5 latach realny zarobek na wynajmie udawał się w 7 przypadkach na 8 - wyjaśniają analitycy HRE Investments.

Dodają, że jeśli kogoś takie wyniki nie przekonują, to powinien rozważyć wydłużenie okresu inwestycji. Okazuje się bowiem, że kupując mieszkanie na 10 lat w badanym okresie mieliśmy 72 proc. szans, że nasza inwestycja pozwoli pokonać inflację i to bez konieczności wynajmowania nieruchomości – jedynie przy założeniu zakupu i sprzedaży po dekadzie. Odsetek zyskownych inwestycji rośnie do 94 proc. przypadków jeśli kupione mieszkanie wynajmowaliśmy i co roku inkasowaliśmy skromne 2 proc. jego wartości w formie zysku. Jeśli mieliśmy mieszkanie generujące przyzwoitą 4-proc. rentowność, to w ostatnich latach i na 15 przebadanych rynkach, dawało ono niemal pewność osiągnięcia tak dużego zysku, że co najmniej pokonywaliśmy inflację, a więc realnie zarobiliśmy.

- Każde wydłużenie horyzontu inwestycyjnego dawało w badanym okresie coraz lepsze wyniki i większą pewność pomnożenia kapitału lub co najmniej zachowania siły nabywczej oszczędności. Już w horyzoncie 15 lat mamy niemal pewność zysku w przypadku przeznaczenia mieszkania na wynajem, a nawet prosta strategia „kup i trzymaj” w horyzoncie 2-3 dekad dawała prawdopodobieństwo realnego zysku na poziomie 90-100 proc. - wyjaśniają analitycy.

CZYTAJ TEŻ: JAK ZABESPIECZYĆ OSZCZĘDNOŚCI PRZED INFLACJĄ? 

Wynajem mieszkania wymaga pracy

HRE Investments zaznacza, że inwestowanie w mieszkania na wynajem nie jest zupełnie bezobsługowe. Należy przecież taki lokal znaleźć, kupić, wykończyć i wyposażyć, a potem jeszcze znaleźć najemcę, podpisać z nim umowę, rozliczać media, reagować na awarie czy sytuacje konfliktowe i dbać o stan lokum. Oczywiście wszystkie te obowiązki możemy scedować na firmę, której powierzymy mieszkanie w kompleksowe zarządzanie. Takich firm w Polsce jest coraz więcej i niektóre faktycznie nieźle radzą sobie z zarządzaniem mieszkaniami. Minusem takiego rozwiązania jest konieczność oddawania firmie około 10-15 proc. miesięcznego czynszu. Po poniesieniu takiego kosztu uzyskujemy inwestycję niemal bezobsługową – o ile oczywiście wcześniej wspomniana firma zarządzająca rzetelnie wykonuje swoje obowiązki.

Inwestując na dłużej unikniemy podatku

W opinii analityków, możliwość osiągnięcia realnego zysku, to niejedyny powód, dla którego inwestowanie w nieruchomości wymaga długiego horyzontu – co najmniej kilku lat. Trzeba też pamiętać o opodatkowaniu zysków z tytułu wzrostu wartości nieruchomości. W polskim systemie podatkowym z daniną (19 proc. dochodu) spotkamy się wtedy, gdy ze sprzedażą nie odczekamy 5 lat od momentu nabycia nieruchomości.

Ponadto kupując nieruchomość ponosimy wysokie koszty transakcyjne i te związane z wykończeniem i wyposażeniem. Powodują one, że nieruchomość trzeba często kilka lat wynajmować, aby te kwoty odrobić. Są to koszty, których nie uwzględniliśmy we wcześniej wspomnianych kalkulacjach. Pominęliśmy też bardzo ważny czynnik jakim są koszty utrzymania nieruchomości. Te – o ile mieszkanie jest wynajmowane – powinny być ze sporą nawiązką pokrywane zyskami z wynajmu, ale jeśli ktoś traktuje mieszkanie jako „świnkę skarbonkę” i nie planuje jej wynajmowania, to musi liczyć się z tym, że na utrzymanie nieruchomości będzie musiał wydawać nawet po kilkaset złotych miesięcznie (racjonalnie jest przyjąć około 1-2 proc. wartości nieruchomości rocznie). Przy tym trzeba mieć świadomość, że rząd w ostatnim czasie ostrzegał, że rozważa opodatkowanie pustostanów kupowanych przez inwestorów spekulacyjnych. Jeśli te zapowiedzi znajdą finał w postaci regulacji podatkowych, to posiadacze nieruchomości będą mieli kolejny powód, aby mieszkanie nie stało puste.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.