Zamość: 5 tys. uchodźców przebywa w prywatnych mieszkaniach

Aktualnie zajętych jest ok. 30 proc. miejsc przygotowanych w Zamościu dla uchodźców. W sumie dysponujemy blisko tysiącem miejsc w kilkunastu punktach sypialnych. Szacujemy, że ok. 5 tys. uchodźców przebywa w prywatnych mieszkaniach - powiedział prezydent Zamościa Andrzej Wnuk.

Autor: PAP 17 marca 2022 08:10

Jak przekazał prezydent Zamościa Andrzej Wnuk, w kilkunastu lokalizacjach na terenie miasta zostało przygotowanych blisko tysiąc miejsc dla uchodźców z Ukrainy. "Aktualnie zajętych jest ok. 30 proc. z nich. Szacujemy, że kolejne 5 tys. uchodźców przebywa w prywatnych mieszkaniach" - powiedział Wnuk.

Punkt recepcyjny dla uchodźców wojennych został niedawno przeniesiony z hali sportowej Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 3 do dużego namiotu przed budynkiem. "Chcieliśmy oddzielić część recepcyjną od sypialnej, w której odpoczywają uchodźcy. W namiocie jest około 500 miejsc siedzących, można się tu posilić i poczekać na transport w głąb kraju lub za granicę albo zostać skierowanym do punktu sypialnego w naszym mieście" - wyjaśnił prezydent Zamościa.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Podkreślił, że koszt wynajmu namiotu z podłogą na dwa miesiące pokrył sponsor z Niemiec. "Jeden miesiąc to jest ok. 30 tys. zł. Po naszej stronie są koszty ogrzewania. W ciągu doby potrzeba ok. 400-500 litrów oleju napędowego, co daje 3-4 tys. zł. Później ropę dokupił nam wojewoda, a dzisiaj otrzymaliśmy informację, że zarząd Orlenu przekaże nam 10 tys. litrów ropy. Wydaje się, że na dwa miesiące powinniśmy mieć zapewnione ogrzewanie tego obiektu" - ocenił Andrzej Wnuk.

Do Zamościa trafiają uchodźcy, którzy przekroczyli granicę na przejściach drogowych w Hrebennem, Zosinie i Dołhobyczowie. Do tego dochodzą jeszcze czasami osoby, które przyjechały z Ukrainy pociągami. "Dotychczas mieliśmy trzy takie duże transporty, od 1,3 do 2,3 tys. osób. Z tego największego, 700 osób od razu rozlokowaliśmy do innego pociągu do Warszawy, kolejne 1,5 tys. osób pojechało autokarami, np. do Wrocławia, Krakowa, Szczecina, Augustowa, a 200 osób, tj. 10 proc. zostało w Zamościu" - poinformował prezydent.

Zwrócił uwagę, że do punktu recepcyjnego dla uchodźców dociera coraz więcej bezradnych osób. Jak podał, wcześniej 90 proc. osób wiedziało, gdzie dalej chce jechać. "Teraz wie może 20-30 proc., a reszta nie ma żadnego planu, nie wie, co dalej, nie ma rodziny w Polsce. Są przekonani, że wojna na Ukrainie potrwa jeszcze tydzień lub dwa i oni wrócą do siebie, dlatego uważają, że nie ma sensu jechać gdzieś dalej" - dodał Wnuk.

Prezydent Zamościa zauważył, że z każdym dniem do punktu recepcyjnego zgłasza się coraz mniej osób. W jego opinii wynika to głównie z tego, że jest mniej osób przekraczających granicę. "Tydzień temu kolejki po ukraińskiej stronie wynosiły po 10 km, a teraz to zaledwie 20-30 samochodów" - przekazał.

We wtorek z Zamościa dotarł do Żółkwi na Ukrainie transport około 14 ton darów. "Trzynaście ton przekazało nasze partnerskie miasto w Niemczech - Weimar. Do ukraińskiego szpitala trafiło 9 respiratorów przenośnych, 3 kardiomonitory do intensywnej terapii, dużo płynów infuzyjnych, lekarstw, bandaży, wenflonów itp. Z kolei długoterminową żywność przekazano do magazynów w Żółkwi. My dołożyliśmy do tego transportu ponad tonę swoich rzeczy, a także zakupiliśmy dwa aparaty USG" - dodał prezydent Zamościa.

Czwartek jest 22 dniem rosyjskiej agresji na Ukrainę. W tym czasie lubelskie przejścia graniczne z Ukrainą przekroczyło ok. 920 tys. osób.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.