Zielony Ład w 2022 roku w Europie będzie wyglądał całkiem dobrze



PAP - 30 grudnia 2021 13:16


Mało kto zauważa, że Zielony Ład osiągamy przez cyfryzację. Unia Europejska ma tego świadomość, dlatego w przyszłym roku przeznaczyła potężne środki właśnie na cyfryzację - powiedział PAP profesor Dariusz Szostek.

Prof. Szostek z Uniwersytetu Śląskiego i Śląskiego Centrum Inżynierii Prawa, Technologii i Kompetencji Cyfrowych Cyber Science, członek Rady Programowej IGF 2021 podkreślił w rozmowie z PAP, że wiele osób myśli, iż "Zielony Ład to drzewka i inne krzaczki, a nie cyfryzacja".

"A to właśnie te drzewka mogą być nadzorowane przez algorytmy. Zwykły paperless spowoduje to, że przestajemy drukować i niszczyć drzewa. Wystarczy to policzyć na przykładzie polskiego sądownictwa. 16 milionów spraw sądowych co roku, przyjmijmy, że każda sprawa to 30-40 wydrukowanych kartek, doręczamy to i wychodzą nam miliardy stron, które drukujemy, przesyłamy, przewozimy samochodami wytwarzającymi CO2" - powiedział i dodał, że Zielony Ład "osiągamy przez cyfryzację, jednak mało kto zauważa, że nowe technologie mają przywrócić nam zielony świat".

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

"Dlatego jeżeli mówimy o Zielonym Ładzie 2022, to będzie on wyglądał całkiem dobrze, bo Unia Europejska, mając mocną świadomość znaczenia tych procesów, przeznaczyła 30 proc. środków finansowych właśnie na cyfryzację" - stwierdził.

"Uczestniczyłem ostatnio w niemieckiej konferencji +Cyfryzacja i drzewa+ podczas której wskazano, że wiele metod stosowanych w rolnictwie może być zarządzane cyfrowo, między innymi podlewanie, czy nawożenie. Prostym przykładem może być to, co zrobiono w Hiszpanii. Tam w miejskich koszach na śmieci umieszczono czujniki wskazujące na stan zapełnienia kosza i śmieciarka przyjeżdżała do niego dopiero po otrzymaniu sygnału, że jest pełny. To rozwiązanie spowodowało 1,5 miliona euro oszczędności w ciągu roku, bo śmieciarka nie jeździła po puste kosze. I to są takie proste rzeczy" - powiedział.

Szostek ocenił, że istotną kwestią w kontekście Zielonego Ładu jest eko smart city."Eko smart city to zieleń, spokój, zdrowie psychiczne, rozprężenie, work life balance. Polakom bardzo daleko do takiego stanu, bo jesteśmy jednym z najbardziej zapracowanych narodów i nie umiemy odpoczywać. Zielony Ład to nauczenie się niekorzystania z urządzeń elektronicznych, odłączenie się od mediów społecznościowych, zobaczenie rzeczywistego świata" - powiedział.

"Jeżeli nie zmienimy mentalności i nie nauczymy się wielu rzeczy, to może owszem zmienimy piece, może zrobimy trochę fotowoltaiki, ale wymagamy o wiele więcej" - podsumował.