Złota era budownictwa mixed-use. Dlaczego odchodzimy od dzielnic monofunkcyjnych?



housemarket.pl - 02 maja 2022 15:06


Jeszcze do niedawna zamknięte, jednorodne osiedla były synonimem luksusu i bezpieczeństwa. Dziś powoli ustępują tym mieszanym - i to nie tylko ze względu na kwestie technologiczne, ale przede wszystkim społeczne i klimatyczne. Dlaczego przyszłość należy do budownictwa o przeznaczeniu mieszanym?

Osiedla monofunkcyjne. Ideał, który nie zdał egzaminu

Koncepcja dzielnic z jednorodnym przeznaczeniem – mieszkaniowym, biurowym lub handlowym – nie przetrwała próby czasu. Miasta miały być dzięki temu bardziej uporządkowane i spójne wizualnie. Co więcej, w założeniu taki podział mógł poprawić bezpieczeństwo, bo zamieszkiwanie obok siebie podobnych grup ludzi wzmacniało więzi i poczucie odpowiedzialności za przestrzeń.

Taki układ był jednak korzystny w czasach, gdy ruch w miastach był zdecydowanie mniejszy. Dziś lokalizowanie podobnych przeznaczeniem obiektów generuje większe korki i zanieczyszczenie powietrza.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Miasta odpowiedzialne klimatycznie

Mając na względzie zrównoważone budownictwo, powinniśmy projektować osiedla typu mixed-use, z rozplanowaniem mieszanych funkcji. Dzięki temu naturalnie unikamy sytuacji, w których przez większą część dnia niektóre dzielnice są niemal puste, a inne użytkowane bardzo intensywnie. Rozwiąże to też w jakimś stopniu problem natężenia ruchu, wzrośnie bezpieczeństwo na drogach – tłumaczy Agnieszka Szczepaniak, architekt z biura AP Szczepaniak. – Oczywiście, przy projektowaniu takich osiedli, należy zadbać o podział na strefy prywatne, półprywatne i publiczne. Nie możemy zapomnieć, o tym co najważniejsze w projektowaniu osiedli wielorodzinnych, o mieszkańcu i jego samopoczuciu.

Architektura mixed-use wyznacza nowy kierunek rozwoju w budownictwie. Takie podejście pomaga również w efektywniejszym wykorzystywaniu gruntów, co z perspektywy trudności z dostępnością ziemi wydaje się sensownym rozwiązaniem. Ważne jednak, by już od początku myśleć o całych kwartałach zabudowy jako miejscach, które mają realizować różnorodne funkcje. Co istotne, w tym podejściu ogromną rolę odgrywa ogólnodostępna przestrzeń. Place, skwery, miejsca spotkań – to one nadają charakteru dzielnicom i kształtują życie społeczne.

Kierunek na lata

Budownictwo mixed-use doskonale wpisuje się także w trend miast 15-minutowych. To idea, zgodnie z którą wszystko, co potrzebne do życia, powinno znajdować się w odległości 15 minut spacerem od miejsca zamieszkania. W gęsto zaludnionych metropoliach może to być szansą na zapobieganie rozlewaniu się miast czy tworzeniu mocnych różnic w charakterze dzielnic. To kierunek, który prawdopodobnie ukształtuje przyszłość urbanistyki.