Mieszkanie na walentynki: meble z historią

Nie tylko walentynki są dobrą okazją do tego, aby przywołać ikoniczne meble, których historie mogłyby być idealnym wątkiem filmu romantycznego. O projektach, które wyniknęły z gorącego uczucia i geniuszu wielkich projektantów oraz domowym flircie z kolorami miłości opowiadają Aldona Mioduszewska i Sylwia Gulewicz-Wysocka z wrocławskiej Galerii Wnętrz Domar.

Autor: housemarket.pl 19 stycznia 2022 14:25

Miłość to jeden z motywów, który od wieków rozgrzewa serca i umysły artystów związanych z różnymi dziedzinami sztuki na całym świecie. Temat ten nie ominął również najsłynniejszego malarza surrealisty – Salvadora Dalego. Pierwszy przykład fascynacji mistrza o miłosnym podłożu stanowi „Twarz Mae West, która może posłużyć jako mieszkanie” - portret-hołd złożony w 1933 roku słynnej, amerykańskiej aktorce i skandalistce Mae West. Na portrecie tym, usta gwiazdy kina niemego są zmysłową sofą – zresztą jak każdy fragment twarzy, który jest meblem lub elementem wyposażenia wnętrz. W 1938 roku, na prośbę swego przyjaciela i mentora Edwarda Jamesa, Dali zaprojektował rzeczywistą sofę do posiadłości Jamesa w West Dean. W ten sposób powstało pięć egzemplarzy ekscentrycznej sofy, a jedna z nich przez kolejne 40 lat zdobiła jadalnię Monkton House.

- W roku 1972, Franco Audrito ze słynnego nowojorskiego biura projektowego - Studio 65 - postanowił stworzyć sofę w kształcie ust innej ikony kina, czyli Marilyn Monroe. Warto tu podkreślić, że nie krył on fascynacji i inspiracji pierwowzorem Dalego. Stworzył zmysłową sofę Bocca, co znaczy usta, która opływowa, wypełniona pianką i soczyście czerwona. Bocca produkowana jest do dziś i można ją spotkać w różnych wersjach tapicerki, jednak z zachowaniem rozpoznawalnego kształtu oraz koloru. Co więcej, do dziś uznawana jest także za ikonę zarówno sztuki współczesnej, jak i wzornictwa, stanowiąc element stałej kolekcji w Museum of Modern Art w Nowym Jorku - mówi Aldona Mioduszewska, dyrektor marketingu Galerii Wnętrz Domar.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Innym przykładem jest twórca słynnego Pantone Chair - znakomity holenderski projektant Verner Pantone, który wyjątkowo upodobał sobie krzesło jako przedmiot i podmiot eksperymentów wzorniczych. W 1958 roku zaprojektował on mebel „Chair Cone”, czyli tapicerowany rożek w krwiście czerwonym kolorze, który przypomina zwinięty płatek czerwonej róży. Jeszcze bardziej romantycznie zrobiło się w 1959 roku, gdy zestawił, przeprojektował i stworzył z dwóch krzeseł Chair Cone uroczy fotel w kształcie serca, czyli „Heart Cone Chair’ na stalowym krzyżaku, z szerokim siedziskiem w miłosnym kształcie.

Mebel do romansu

Szampan, romansjera i subtelny róż Loveseat…. nie, to nie jest ilustracja romansów Barbary Cartland. To bardzo współczesny i bardzo luksusowy mebel dla dwojga, którego korzenie sięgają XVIII w. Jego twórcą jest Karim Rashid, którego ulubionym kolorem był róż.

- Mebel przeznaczony na wytworne randki musiał być właśnie w tym kolorze. Opływowe siedziska z plastiku wyglądają jak duże płatki magnolii i skierowane są ku sobie, zapraszając do flirtu. To współczesna wariacja na temat romansjery, czyli mebla składającego się z dwóch przeciwległych foteli umożliwiających rozmowę i pocałunek zakochanym, a romansjera była szalenie popularna aż do lat dwudziestych XX wieku. Do Loveseat Karima Rashida koniecznie należy dodać szampan - ale nie byle jaki bo Veuve Clicquot, który w kubełku chłodzącym umieszczony jest w centrum mebla, w pojemniku zintegrowanym ze stolikiem, co stało się nieodłącznym symbolem mebla Rashida - opowiada ekspertka Domar.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych