„Pałac Putina” ma 16-piętrowy podziemny bunkier i dwie aquadyskoteki

Z ustaleń portalu wynika, że Putin nie jest częstym gościem w przypisywanym mu Pałacu. Meduza potwierdziła co najmniej trzy wizyty Putina w latach 2007-2014.

Wyjaśniono również kwestię narzucającego kilka pytań pomieszczenia, opisanego w dokumentach jako "pokój błota". Wdług Meduzy jest to sala, w której przechowywane jest lecznicze błoto.

Materiał śledczy o luksusowym pałacu opublikowała 19 stycznia założona przez Nawalnego Fundacja Walki z Korupcją (FBK). Autorzy materiału twierdzą, że budowę obiektu o powierzchni niemal 18 tys. metrów kwadratowych, finansowały rosyjskie firmy państwowe i prywatne związane z przyjaciółmi prezydenta Rosji. W filmie pojawia się sam Nawalny, który nazywa Putina "najbogatszym człowiekiem świata". W swoim materiale FBK opisało przepych i rozmach obiektu, który posiada m.in. własne amfiteatr, lodowisko do gry w hokeja, winnice.

Film zebrał dotąd ponad 100 mln odsłon w internecie.

Kreml zapewnia, że pałac nie należy do szefa państwa; również sam Putin oświadczył, że nie jest jego właścicielem.

30 stycznia jako właściciel "pałacu" przedstawił się biznesmen Arkadij Rotenberg, uważany za wieloletniego przyjaciela Putina.

"Teraz nie będzie to już tajemnicą: to ja jestem beneficjentem" - powiedział Rotenberg w sobotę kanałowi Mash na komunikatorze Telegram. Zapewnił, że kupił pałac kilka lat temu i że dopiero teraz mówi o tym majątku, bowiem powstała wokół niego "awantura" i pojawiły się "przeróżne insynuacje".

Rotenberg powiedział, że chciał w tym obiekcie stworzyć hotel i rozwinąć biznes turystyczny.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych