Przepych wraca na salony

Odejście od minimalizmu i stylu skandynawskiego, powrót pewnej dozy przepychu we wnętrzach, czy nawet nawiązania do szalonego postmodernizmu. Aktualne trendy wnętrzarskie powodują, że powracają znane już od dawna akcesoria i rozwiązania.

Autor: HouseMarket.pl 29 maja 2017 16:53

Na tej fali swój renesans zaczynają przeżywać znane od wielu lat luksfery. Wracają, ale w odmiennych i bardziej współczesnych aranżacjach.

Obecnie do wnętrz coraz śmielej wkraczają ciemniejsze barwy. Modne stają się plecionki, dodatki w kolorze złota, czy tapety w intensywne botaniczne wzory. Wśród materiałów obiciowych króluje welur w głębokich, nasyconych kolorach. Miejsce zimnych marmurów zajmują ciemne kamienie z wyrazistymi żyłami. Minimalizm ze swoimi stonowanymi chłodnymi barwami jest w zdecydowanym odwrocie.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Nowe podejście do urządzania wnętrz to ukłon w stronę dwudziestolecia międzywojennego. Widoczny jest nawet powrót do tryumfującego w epoce postmodernizmu stylu Memphis, z charakterystyczną dla niego asymetrią i surrealistycznymi połączeniami różnych geometrycznych form. To wszystko sprawia, że urządzając dom śmiało łączymy ze sobą różnego rodzaju materiały: jasne drewno, ciemne kamienie i szkło. Na tej fali do łask wracają klasyczne luksfery.

Luksfery to materiał niezwykły

Szklana cegła zapewnia wytrzymałość, a jednocześnie przepuszcza i odbija światło. Połączenie to otwiera ogromne możliwości projektowania eleganckich, a równocześnie lekkich w wyrazie wnętrz. Klasyczne luksfery z prasowanego szkła nie są już produkowane, te współczesne modele są wypełnione powietrzem. Nowe technologie produkcji dały szeroką paletę kolorów i wzorów.

Włoska marka Seves, jeden z największych producentów szklanych pustaków na świecie, oferuje ich około 200 wzorów. Od minimalistycznych transparentnych modeli, poprzez ryflowane, w różny sposób pofalowane, z wytłaczanym wzorem mozaiki, aż po trapezy dające efekt łuski lub podświetlane ledowo.

Jeszcze większe możliwości projektantom wnętrz i zwykłym użytkownikom daje ogromna gama kolorystyczna. Wśród współcześnie produkowanych luksferów znajdziemy także takie o lekko metalicznym wykończeniu – mają większy połysk, a kolor jest bardziej wyrazisty. Najnowszą kolekcją włoskiego Sevesa jest linia luksferów Pegasus, które można łączyć z fugą mającą zaledwie 2 mm. Dzięki czemu uzyskuje się efektowne, jednolite powierzchnie.

Krótka historia cegieł ze szkła

Solidne szklane bloki od ponad wieku wykorzystywane są jako materiał budowlany. Wszędzie tam, gdzie liczy się trwałość i dostęp do światła dziennego są cenione przez architektów i chętnie wykorzystywane przez zwykłych użytkowników.

Do powstania luksferów przyczynił się postęp techniczny i zmiany w budownictwie jaki miał miejsce w drugiej połowie XIX wieku. Wówczas to konstrukcje z drewna, kamienia czy cegły wyparte zostały przez powstające ze stali, żeliwa czy betonu. Również technologia produkcji szkła została znacznie udoskonalona. Do niezwykłej popularyzacji szklanych bloków przyczynili się z kolei architekci modernizmu, na czele z rewolucyjnymi jak na swoje czasy przedstawicielami Bauhausu.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych