Stonowany komfort. Metamorfoza domu w Zielonkach

Wokół nie brakuje miejsca także na spotkania w gronie bliskich i przyjaciół. W zależności od nastroju i wybranej konwencji można usiąść wokół obszernej wyspy kuchennej albo przy jeszcze rozleglejszym stole. Tuż obok znalazł się tradycyjny, choć współczesny w formach pojemny kredens. Podobnie jak w wielu innych częściach domu, także w jego wnętrzu pojawiło się dyskretnie oświetlenie, które po zmroku i w pochmurne dni kreuje pogodny nastrój.

Strefa master. Apartament de luxe

Radykalne zmiany objęły sypialnię, garderobę i łazienkę państwa domu.

- Zmieniliśmy tu układ ścian. Garderoba została przeniesiona na koniec pomieszczenia, co pomaga odizolować sypialnię od muzycznej strefy salonu za ścianę. Jeszcze dalej mieści się łazienka, dostępna albo przez garderobę i pralnię, albo drugimi, ukrytymi drzwiami bezpośrednio z sypialni. Podobnie jak w przypadku wejścia do spiżarni, chodziło o to, by nie rozpraszać uwagi nadmiarem elementów we wnętrzu – objaśnia Malwina Morelewska.

Aranżacja sypialni opiera się na grze dwoma odcieniami beżu, złamanym brązem oraz kolorem obecnego w całym domu dębu, który tu widzimy na podłodze oraz na fornirowanych frontach mebli. Co charakterystyczne, zarówno szafy, jak i tapicerowany zagłówek zyskały podziały kolorystyczne, dzięki którym duże płaszczyzny zyskały wizualną lekkość. W trosce o komfort gospodarzy, przy łóżku znalazło się oświetlenie zarówno nastrojowe, jak i funkcjonalne – służące do czytania. Technika jest tu jednak bardzo dyskretna. Przykład? W szafkach nocnych wykonano przepusty na kable, aby po podłączeniu dodatkowych urządzeń, choćby ładującej się komórki, nie było widać gniazd, a jedynie cienkie przewody wychodzące z płaszczyzny szafki.

Sypialni gospodarzy towarzyszy duża łazienka w konwencji spa. Bez trudu zmieściła się tu zarówno wolnostojąca wanna, jak i prysznic dla dwóch osób. Architektka wprowadziła też m.in. duże bliźniacze lustra, dzięki którym linie oświetlenia ledowego zamontowanego w suficie zdwajają długość. Podobne pomysły pomogły wykreować wrażenie przestronności.

- To pomieszczenie nie zmieniło wymiarów, a jednak wcześniej, za sprawą mniej dopracowanego oświetlenia, ciemniejszych kolorów, wygrodzenia prysznica dodatkowymi ściankami tej przestrzeni nie odczuwało się tak jak teraz – objaśnia Malwina Morelewska.

Wyróżniającym się rozwiązaniem jest i to, by wzór drewnopodobnych płytek (na ścianie w strefie natrysku) powtórzyć na drzwiach do pralni, wykonanych już z drewna. To kolejna interpretacja ukrytych drzwi – i kolejny przykład niezobowiązującej elegancji, która wyróżnia prezentowaną realizację.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych