Szprosy w oknach wychodzą z mody

Szprosy, czy raczej szczebliny okienne, dawniej były konstrukcyjną koniecznością. Dziś to w większości przypadków głównie kwestia estetyki charakterystycznej dla niektórych stylów architektonicznych.

Autor: housemarket.pl 17 grudnia 2020 09:27

- Jeśli ktoś stawia dom w typowym stylu dworkowym, lubuje się w klimatach głęboko rustykalnych lub na przykład odnawia jakiś stary budynek utrzymany w stylistyce klasycznej, czasami nie ma innego wyjścia – musi zdecydować się na takie poszatkowane okna, aby nie odbiegać od designu epoki. W innych sytuacjach szprosy nie mają zwykle większego uzasadnienia. Funkcje konstrukcyjne, które kiedyś pełniły szczebliny, zastępują dziś nowoczesne technologie szklenia i mocne profile aluminiowe, a trendy we współczesnej estetyce okien idą w przeciwnym kierunku – w stronę dużych, gładkich tafli szkła - mówi Tomasz Grabka, OknoPlus.

Podział okna szprosami pomniejsza je optycznie

Niektórzy uważają, że to czyni wnętrze bardziej przytulnym. Być może niekiedy rzeczywiście tak jest, ale przytulność łatwo osiągnąć innymi środkami, bez potrzeby borykania się z licznymi wadami szprosów. Duże przeszklenia mogą bez podziałów wyglądać bardziej lub mniej przytulnie, w zależności od barwy profilu, rodzaju szkła, odpowiedniej aranżacji takiego okna, a nawet widoku za szybą.

Gęsto drapowane zasłony z mięsistego materiału (najlepiej w ciepłym kolorze) sprawdzają się w tym przypadku bardzo dobrze – podobnie jak rzymskie rolety. Otulając duże okna, dodają one wnętrzu przytulności. Optyczny podział przeszklenia, aby wydawało się nieco mniejsze i „przyjaźniejsze”, zapewniają także żaluzje. Jeśli są drewniane i z szerokimi lamelami – efekt „pomniejszenia” i „ocieplenia” gwarantowany, a dodatkowo jest jeszcze ochrona przed rażącym słońcem i zapewnienie domownikom prywatności. Żadne szprosy tyle nie dają.

Przytulności wnętrzu z dużymi oknami dodają też odpowiednio dobrane profile – ich jasne, ciepłe, drewnopodobne kolory sprawiają, że okno zawsze wygląda naturalnie i przytulnie. Dodając do tego zieleń widoczną za szybą, zyskuje się efekt niezwykle przyjaznego otoczenia.

Poszatkowana szyba „kradnie” światło i ciepło

To prawda. O ile na pogorszenie parametrów termoizolacyjnych okna (o kilka do nawet kilkunastu procent) wpływają przede wszystkim tak zwane szprosy konstrukcyjne, czyli szczebliny łączące poszczególne fragmenty szyby ze sobą (szprosy wewnątrzszybowe prawie wcale, a naklejane i nakładane – w ogóle), o tyle światło zabiera każde z tych rozwiązań. To wyjątkowo niekorzystna cecha i nieekonomiczne oraz – co dziś bardzo istotne – nieekologicznie podejście do budownictwa. Projektanci współczesnych okien robią wszystko, aby maksymalnie wykorzystywać światło naturalne i energię cieplną słońca, co realnie zmniejsza konieczność doświetlania i dogrzewania wnętrz, wpływając tym samym na mniejsze rachunki i ochronę środowiska. Nieodpowiedzialnym wydaje się w tej sytuacji inwestowanie w okna, które znacznie pogarszają wyniki energooszczędności jedynie w imię dekoracyjnego efektu.

Szprosy to więcej „zachodu” z utrzymaniem czystości

Jeśli ktoś jeszcze nie czuje bezzasadności stosowania dziś szprosów w oknach, może przekonać go argument czysto praktyczny, a mianowicie mycie okien. W przypadku przeszkleń XXL stosuje się różnego rodzaju samoczyszczące powłoki (jak Bioclean w OknoPlus, dzięki której deszcz spłukuje z szyby zabrudzenia, nie pozostawiając nieestetycznych smug), a nawet jeśli nie, to z myciem szyb takiego formatu doskonale radzą sobie myjki - roboty. Okno z tradycyjnymi szprosami w zasadzie wyklucza takie nowoczesne rozwiązania, a dodatkowo wymaga znacznie więcej troski. Szprosowanie (z wyjątkiem międzyszybowego) powoduje, że okna szybciej się brudzą i potrzebują częstszego mycia. Brud nie spływa z deszczem po szybkie tylko odkłada się na szprosach, szybko tam narastając.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.