Tak wygląda mieszkanie po remoncie na warszawskich Kabatach

W efekcie znacznego remontu 110-metrowe mieszkanie na warszawskich Kabatach otrzymało nowoczesną, elegancką, ale przytulną stylistykę. Znacznie zyskało na przestronności. A architektka Malwina Morelewska znalazła też sposób na to, by w dość małej łazience zbudować saunę.

Autor: housemarket.pl 28 stycznia 2022 13:07

Zaczęło się niewinnie. Syn, który poszedł na swoje, zwolnił swój nie tak wielki kawalerski pokój. Mogło się więc skończyć na tym, że opróżnione wnętrze uzyskałoby jakąś nową funkcję. Właścicielka prezentowanego mieszkania zdecydowała się jednak pójść znacznie dalej. A skoro męża mocno angażowały wtedy sprawy zawodowe, o współpracę zwróciła się do profesjonalistki – architekt Malwiny Morelewskiej. Szybko też okazało się, że choć remont to zawsze duże wyzwanie, korzyści mogą być jeszcze większe od wysiłków.

- Kuchnia, sypialnia i gabinet pozostały na swoich miejscach, jednak układ funkcjonalny całości uległ istotnym zmianom. Wykonaliśmy dość duże wyburzenia. Aby w mieszkaniu mogła powstać duża, otwarta część dzienna, zniknęła ściana oddzielającą kuchnię od salonu. Ale nie tylko. Tam, gdzie dziś widać telewizor, pierwotnie znajdował się mały pokój, z wejściem z korytarza z drugiej strony. Włączenie tej przestrzeni w obręb salonu jednocześnie pozwoliło usunąć niepotrzebne już drzwi i powiększyć łazienkę. Dzięki temu mogła tam powstać mała sauna – podsumowuje architektka.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

W rezultacie remontu mieszkanie otrzymało też zupełnie nową, nieobowiązująco elegancką szatę. Utrzymane jest w delikatnych bielach i subtelnych szarościach przełamanych ciepłem naturalnego drewna. Dlatego nawet obecność mocnych akcentów antracytu, na który z odwagą przystała inwestorka, nie odbiera wnętrzom prawdziwie domowej przytulności. Istotną rolę ogrywa tu drewniana podłoga z dymionego dębu. Ma nieco rustykalny, bardzo naturalny charakter – by czuło się, że to prawdziwa deska, a nie panele.

Do bardziej szykownych elementów projektu zaliczyć z kolei można drzwi z indywidualnie projektowanym frezowaniem. Ten dyskretny detal architektka wykorzystała, by zróżnicować czworo skrzydeł, które spotykają się w niewielkim korytarzu. Dużą, choć trudno zauważalną zmianą są nowe, obszerne przestrzenie do przechowywania, dyskretnie wkomponowane w przestrzeń.

Przestrzeń rekreacyjna. Salon

Powiększenie salonu i otwarcie go na sąsiadujące pomieszczenia – przedpokój i kuchnię – stworzyło komfortową przestrzeń dzienną, jaka na przełomie tysiącleci, gdy rosły warszawskie Kabaty, nie była jeszcze standardem. Wchodzących z korytarza wita jakby nonszalancko oparte o ścianę wielkie lustro Moma Studio. Na styku z przedpokojem stanęły też dwa designerskie meble: antracytowa komoda i szaro-terakotowy puf marki Phormy. Tuż obok znalazła się jadalnia, którą tworzą lekkie drewniane meble w stylu skandynawskim – stół z krzesłami firmy Bruunmunch. O nastrój w czasie posiłków dba para modernistycznych lamp Gubi. Krok dalej, w głębi salonu, Malwina Morelewska ulokowała wygodną strefę wypoczynkową. I funkcję, i styl tej części salonu określają nowoczesne, wyraziste, ale lekkie formy sofy oraz fotela Sits w towarzystwie stolika kawowego firmy Mater.

Ogromnie charakterystycznym elementem mieszkania jest ściana TV zaprojektowana z myślą o kotach, równoprawnych domownikach. – Przy wyborze tkanin na obicia mebli wypoczynkowych czy zasłony sięgałam po sploty o podwyższonej odporności na pazury. Wyraźnie usłojone, a przede wszystkim mocno szczotkowane deski podłogowe, które już od nowości nie mają idealnie gładkiej powierzchni, zaproponowałam również z myślą o tym, by nieuniknione ryski nie były bardzo widoczne. Zadałam sobie także nieco trudu, aby w bogatej ofercie akcesoriów dla kotów wyszukać takie, które wyróżniają się naprawdę ładną formą – wymienia architektka.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.